Jak żyły dzieci w XX wieku – czyli książka „Dzieci z Bullerbyn”

Posted by admin on
Jak żyły dzieci w XX wieku – czyli książka „Dzieci z Bullerbyn”

Dzieci z Bullerbyn to jedna z książek znanej i lubianej autorki Astrid Lindgren (m.in. „Pippi Pończoszanka”), opowiadająca o codziennym życiu małych mieszkańców tytułowego miasteczka. Choć trudno wskazać na porywające zwroty akcji, książka ta mimo wszystko zdobywa serca czytelników. Dlaczego tak się dzieje?

Książka Dzieci z Bullerbyn – lektura szkolna

Wiele osób z pewnością kojarzy tę pozycję z początkowych klas szkoły podstawowej. Choć jedni czytali ją z większą chęcią, inni – zdecydowanie mniejszą, trudno jest odmówić jej uroku. Opowiada ona o codziennych losach szóstki dzieci – Ollego, Anny, Britty, Lisy, Lassego oraz Bossego. Wszystkie maluchy mają nie więcej niż 9 lat i spędzają wspólnie wiele czasu.

Książka w bardzo wyraźny sposób ukazuje, że tryb życia dzieci niespełna 100 lat temu różnił się od planu dnia obecnych kilkulatków. Mali Szwedzi potrafili wykonywać bardzo wiele obowiązków domowych i było dla nich normalnością, że muszą się nimi zająć przed zabawą.

Więzy rodzinne nade wszystko

Dzieci z Bullerbyn (https://tantis.pl/dzieci-z-bullerbyn-p552512.html) to nie tylko krótka i przyjemna lekcja historii na temat codziennego życia ludzi w latach 40-tych XX wieku. To także świetna opowieść o tym, że wzajemny szacunek oraz miłość są istotne. Choć dzieci nierzadko denerwowały się na siebie (jak np. Lisa na swych braci – Lassego i Bossego) – ostatecznie zawsze dochodziły do porozumienia.

Książka Dzieci z Bullerbyn stanowi również świetną okazję do tego, by poznać sposób obchodzenia przez ludzi w dawniejszych czasach rozmaitych świąt. W opowieści znajdziemy m.in. fragmenty dotyczące Bożego Narodzenia, ale również urodzin – choćby Lisy. Ciekawostką jest, że kilkuletnie dziecko – choć się niecierpliwiło – oczekiwało w swoim łóżku na nadejście innych, by złożyli jej życzenia. Taka była tradycja – i mimo młodego wieku i zniecierpliwienia, Lisie udało się ją utrzymać.

Każdemu, kto nie miał okazji przeczytać tej książki, warto ją polecić. To bardzo przyjemna i relaksująca lektura, dzięki której można z łatwością przenieść się w dawniejsze czasy.